Obserwatorzy

niedziela, 30 grudnia 2012

DZIEŃ I

   Gdy nadszedł czas wyboru szkół, oczywiście wybrałam inne niż większość moich znajomych i bliskich przyjaciół. Jedynie Kaśka i Aneta wybrały to samo co ja. Aneta jest ze mną w klasie. Z początku cieszyłam się, że poznam nowych ludzi, a po pewnym czasie nadszedł czas tęsknoty za "starymi śmieciami". Jak mam powiedzieć Zosi, Magdzie, Natalii, że cholernie za nimi tęsknię. Mieliście kiedyś coś takiego? Bardzo do nich mnie ciągnie, ale dla nich nasza przyjaźń się już nie liczy. Wraz z odejściem do innej szkoły wszystko się skończyło. Czy tak powinno być? - nie. 
   Wczoraj im wszystko powiedziałam Magdzie i Natalii, one powiedziały, że jakoś to chcą naprawić, a Zośka oczywiście jak zawsze oschła. Teraz taka przebojowa bo idzie na studniówkę. Pisze co chwila z innym chłopakiem, ciesząc się, że ma powodzenie. Myślę, że jej to na dobre nie wyjdzie. 
   Wiem, że Magda, Natalia i jeszcze jedna była dobra koleżanka Monika robią razem sylwestra. A ja spędzę go z rodzicami. Jak to możliwe, że kiedyś spędzałyśmy razem każdą wolną chwilę, a teraz mieszkając na tej samej ulicy nie widziałyśmy się od lipca?

1 komentarz: